Miesiąc miodowy dla aktywnych

www.cezal.waw.pl

Młodzi ludzie są niezwykle aktywni – biegają, jeżdżą na rowerach, chodzą na siłownię i fitness. Nic więc dziwnego, że nowożeńcy boją się nudnej podróży poślubnej, którą będą musieli spędzić na zwiedzaniu starożytnego Egiptu czy Rzymu. Alternatywę może stanowić aktywny miesiąc miodowy.

Można go zorganizować na przykład w polskich górach. Nowożeńcy powinni rozpocząć planowanie podróży poślubnej od wyboru gór, w których chcieliby spędzić ten pierwszy małżeński urlop. Bardzo dobrze rozwinięte pod względem bazy noclegowej oraz gastronomicznej są Sudety.

Nie są to wysokie góry, gdyż najwyższy szczyt – Śnieżka – ma zaledwie 1602 m n.p.m.

, ale malownicze trasy zapierają dech w piersiach. Nowożeńcy swoją podróż poślubną mogą rozpocząć w Karpaczu, a następnie z plecakami wejść na Śnieżkę i tam przekroczyć granicę. W Czechach mogą się zatrzymać na jedną czy dwie noce, by następnie dotrzeć do Stogu Izerskiego.

Wyprawa będzie z pewnoścą męcząca, ale jak satysfakcjonująca!.